„SŁUCHAJĄC CIAŁA” Wywiad Erica Schoones z holenderskimi osteopatami Ton van der Heiden oraz Peter van Dommelen

Od 7 lat Ton i Peter stosują niezwykłą metodę diagnostyczną, która pozwala w pełni wykorzystać możliwości samoleczenia ciała ludzkiego. Dało to zaskakujące rezultaty. Po latach studiowania – najpierw fizjoterapii, terapii manualnej i ostatecznie osteopatii na International Academy of Osteopathy (I.A.O.), zdobyli kawał porządnej wiedzy o tym, co „inni im przekazywali”. Mimo to, dalej poszukiwali bardziej fundamentalnej wiedzy. Kurs prowadzony przez osteopatę Hanneke Nusselein w Panta Rhei okazał się być pierwszym krokiem w tę stronę.

Peter: ”To było bardzo wyjątkowe/nadzwyczajne. Ona kładła swoją rękę na ramieniu pacjenta i odnajdywała (odczuwała?) problemy w innym obszarze jego ciała. Zauważała znacznie więcej niż my. To naprawdę otworzyło nam oczy.”

Następnym krokiem Tona i Petera był udział w kursach w Sutherland Cranial College w Londynie. Odnaleźli tam równowagę pomiędzy badaniami naukowymi a trenowaniem ich zdolności dostrzegania. Ich respekt do ciała ludzkiego – zainicjowany w A.I.O., stopniowo wzrastał, a zainspirowani książkami Rollin Becker i W.G. Sutherland, którzy to obaj opisywali ciało ludzkie jako „cichy partner, który wie najlepiej”.

Ton: ”Książki Beckera i Sutherlanda są klasykami, z którymi każdy osteopata powinien być zaznajomiony, lektura obowiązkowa!.”

Peter: ”Te poglądy przybliżyły nas do tego, co A.T. Still pisze w swojej autobiografii, że „przyczyna i skutek są naprzemienne/nie ustają”, i ostatecznie zaczęliśmy postrzegać ciało jako pomoc w znalezieniu przyczyn i w zrozumieniu problemu pacjenta. To tam zaczyna się regeneracja/wyzdrowienie.”

Następnie podczas kursu Emotional Release prowadzonego przez Jean-Pierre Barral wszystkie kawałki układanki zaczęły pasować/się wpasowały?. Z punktu widzenia Barrala, całe ciało, aż do poziomu komórkowego, ma pamięć. „Tylko/Jedynie tkanki wiedzą”. Wszystkie przeszłe wydarzenia są przechowywane w ciele. Uraz może być fizyczny, emocjonalny, biochemiczny (bakterie, wirusy,

pasożyty, ekspozycja/wystawienie na metale ciężkie czy toksyny, itd.). Przypomnienie czy powtórzenie urazu może uruchomić/reaktywować nadmierną/przesadzoną odpowiedź/reakcję ciała – być może percepcję zmysłową np. zapach ryby przy zatruciu pokarmowym, który to odegrał dużą rolę w pierwotnym wydarzeniu.

Pełni szacunku dla Barrala – „wydawało się, że była nie do przebycia przepaść pomiędzy jego ogromną wiedzą, doświadczeniem i umiejętnościami a naszymi” – Ton i Peter zaczęli stosować metodę francuskiego osteopaty. Jego technika okazała się być prosta a jednocześnie niewytłumaczalna, wręcz nieprawdopodobna, ale im więcej ją stosowali tym bardziej byli przekonani, że są na właściwej drodze.

Ton: „Otrzymywanie/odczytywanie informacji z ciała ludzkiego – w tym momencie liczą się umiejętności. Wszak wszystkie informacje są przechowywane właśnie w ciele. Barral powiedział, że ciało odpowiada na pytania, które terapeuta ma na myśli. Wchodzisz w kontakt z pacjentem, biorąc jego głowę w dłonie. Pomimo, że reakcje na pytania, które zadajesz w myślach są subtelne i niesłyszalne, ręce mogą je bardzo dobrze odczuć/wykryć. Po prostu zadajesz kilka pytań na „tak” lub„nie” w odpowiedniej kolejności i w ten sposób otrzymujesz diagnozę: kompletną historię , odpowiednią strukturę, wyjaśnienie dlaczego coś zachowuje się, przebiega w określony sposób. Jak ciało reaguje jest trudno wyjaśnić racjonalnie, ale A.T. Still już o tym pisał.

Peter:„On mówił, że nie potrzebujesz żadnego medium, musisz tylko otworzyć umysł na informacje, które ciało chce ci dać. W.G. Sutherland również powiedział: „Jedyną rzecz jaką zrobiłem, było odsłonięcie kurtyny ażeby widzieć więcej. Więcej informacji możemy uzyskać z ciała niż tylko zwykłe ograniczenie ruchu.” Przez kilka lat wiele osób nie rozumiało podejścia Petera i Tona.

Ton: „Szkoda, ponieważ kiedy patrzysz na to będąc otwartym, bez osądzania/uprzedzeń, wiele może być odkryte. Istnieją niezliczone odniesienia do innych dziedzin i studiów – dla przykładu „nieskończona świadomość”, o której kardiolog Pim van Lommel napisał bardzo interesująca książka. Still, również odkrył wiele rzeczy, o których współcześni mu ludzie nie byli gotowi słuchać . To samo dotyczyło Goethe i wielu innych.

Peter:„Ten rodzaj badania, czucia jak ciało reaguje, jest sprawą treningu/szkolenia. Można to porównać z dyrygentem, który słyszy kiedy jeden z 80 członków orkiestry się pomyli , albo z koneserem win, który może określić dokładne pochodzenie i winnicę, z której pochodzą winogrona.” Wszyscy osteopaci poszukują dysfunkcji pierwotnej, ale ich diagnoza często się różni.

Więc Peter i Ton potrzebowali sposobu kontroli. Barral dostarczył im jej w znaczący sposób. Pracują już jego metodą od 7 lat.

Peter: „Zadając pytania tak lub nie, Barral był w stanie określić nie tylko miejsce urazu emocjonalnego, ale również rok w którym do niego doszło.”

Ton:„W wielu przypadkach pacjent potwierdza, że w danym roku doszło do traumatycznego wydarzenia stosownego do pochodzenia dolegliwości. To jest dobra strona tej metody. My tylko czujemy, że coś musiało się wydarzyć w tym konkretnym roku, a potem pacjent opowiada swoją historię. My nie możemy znać szczegółów, które pacjent nam opowiada. Ton i Peter patrzą na to jako na potwierdzenie diagnozy, ponieważ przyczyna pierwotnego urazu, oraz czas kiedy on miał miejsce, są nierozerwalnie związane z urazem.

Peter: „Kiedy słyszysz te historie, nie chcesz już żadnej innej pracy wykonywać. Każdy pacjent ma wyjątkową i złożoną historię. Zapisuję je codziennie.” Nie ma znaczenia jakiego języka się użyje.

Ton: „Leczyłem ludzi w Chinach, którzy mówili tylko po chińsku. Potrzebowałem tłumacza ustnego by się z nimi komunikować. Jednak niewerbalna komunikacja ich ciał nie stanowiła problemu. Po postawieniu diagnozy, terapeuta decyduje jaki zastosować model leczenia: mobilizację, techniki hvba, hvla, mięśniowopowięziowe, czaszkowe czy jakiekolwiek inne. Podstawą tego podejścia jest wielki respekt/szacunek do ciała ludzkiego i ogólnie do natury .

Ton: „Okazało się, że jest całkiem ryzykowne stwierdzenie, że podczas leczenia ciała dokładnie wiesz co się dzieje wewnątrz. Poprzez studiowanie i doświadczenie uczysz się wiele, ale nigdy nie wiesz tak dużo jak samo ciało; dlatego my wolimy słuchać ciała. Należy zachować skromność kiedy staje się naprzeciw nieskończonej świadomości.”

Peter: „Jako osteopaci umyślnie stajemy z tyłu, ponieważ ciało zawsze mówi prawdę, w przeciwieństwie do pacjenta, który nie zawsze jest nam w stanie podać wszystkich informacji.”

Ton:„Mózg zapomina wiele, ale ciało nie. Ciało zawsze mówi prawdę, będąc zainspirowane pragnieniem wyzdrowienia. Wydaje się jakoby ciało ludzkie działało osobno, poza umysłem.

Ton: „Tak to prawda, i wydaje mi się to być znacznie bardziej skomplikowane. Istnieje ciągła wymiana informacji na wielu poziomach/pomiędzy różnymi poziomami. A.T. Still używa określenia materia, myśl i ruch.

W swojej książce „Wholeness and the Implicate Order”, fizyk zajmujący się fizyką kwantową David Bohm, mówi o „ukrytym i sprecyzowanym? porządku”, a biolog Rupert Sherldrak sugeruje wpływ pól morfogenetycznych.

Peter:„Strumień informacji z umysłu, nie z mózgu, jest kluczowy żeby zrozumieć zachowanie poszczególnego ciała. Skromność jest tu odpowiednia, ponieważ ostatecznie to ciało, czyli sam pacjent który się leczy; my tylko asystujemy w rozpoczęciu tego procesu i robiąc to my, 

osteopaci jak i pacjent odczuwamy wdzięczność. Ton i Peter sami dokonali znaczących odkryć.

Ton: „Na przykład odkryliśmy wielkie znaczenie układu limfatycznego. To wydaje się być oczywiste, np. w przypadku alergii, zespołu przewlekłego zmęczenia, fibromialgii, i początku stanu zapalnego stawów. Nauczyliśmy się wiele o różnych centrach emocjonalnych. Teraz w pełni się zgadzamy z John E. Upledgerem, kiedy mówi, że pewne emocje wydają się wpływać na pewne struktury, np. strach przed śmiercią często wpływa na pacjenta nerki./osadza się w ..?” Ale być może najbardziej znaczącą częścią tych badań jest czas. „Jak już wiemy, kiedy zainstalowała się pierwotna dysfunkcja i kiedy się aktywuje przez późniejsze wydarzenie, czasami kilka lat później, jesteśmy w stanie odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: dlaczego pewne dolegliwości manifestują się w poszczególnych momentach ludzkiego życia. Sprawdzając datę jesteśmy w stanie wyjaśnić to pacjentowi, co uspokoi go. Zrozumie dolegliwość i zmotywuje się do aktywnego udziału w procesie zdrowienia, nawet jeśli wymaga to zmiany stylu życia.”

Kilka przypadków klinicznych w skrócie:

29letni mężczyzna, budzi się z bólami głowy w okolicy czołowej kilka dni w tygodniu od czasów szkoły średniej i miewa silne migreny. Pytanie ciała odkryło pierwotną dysfunkcję w pajęczynówce na przyczepie do grzebienia koguciego k.sitowej?, jako wynik stanu zapalnego w wieku 8 lat. Pacjent potwierdza datę: kiedy miał 8 lat miał/cierpiał na świnkę i wynikające z niej zapalenie opon mózgowych.

74-letnia kobieta z 2-miesięcznym bólem w prawym biodrze i stawie krzyżowo-biodrowym, promieniującym do pachwiny. Pytanie ujawniło pierwotną dysfunkcję zlokalizowaną w prawej nerce, której torebka jest bardzo napięta, spowodowane 4 lata temu przez traumę emocjonalną, która była wywołana na 2 miesiące przed przyjściem na konsultacje. Pacjentka potwierdza bolesny upadek 4 lata temu, z powstałą odmą i dużą utratą krwi. 2 miesiące temu była w podobnej sytuacji, co przypomniało jej o tym szczególnym cierpieniu.

58-letnia kobieta z bólami w mostku na poziomie przyczepów 5-6-7 żeber obustronnie. Lekarz stwierdził podwyższone ciśnienie. Nasza diagnoza sugerowała, że uraz inicjujący był w osierdziu ze względu na emocjonalne przeżycie w 1986 roku, reaktywowane 2 tygodnie przed badaniem. Pacjentka miała rozwód w tym roku, po ciężkim okresie w którym jej mąż był jej niewierny. 2 tygodnie przed badaniem spotkała byłego męża ponownie i to jej przypomniało jej o rozwodzie.

15-letnia dziewczyna z bólami w okolicy potylicznej, co powodowało niezdolność do regularnego chodzenia do szkoły. Ciało powiedziało, że pierwotna dysfunkcja znajdowała się w pajęczynówce po lewej stronie, i wynikała z urazu głowy i emocjonalnego przeżycia w wieku lat 4. Jej matka przyznała, że w wieku 4 lat córka miała wypadek narciarski, zderzając się na oblodzonym stoku z innym narciarzem. I, co ważne, jej ojciec, instruktor narciarstwa, nakazał jej ponownie przejechać ten stok żeby pokonać strach. Bóle głowy wynikały z ostrej kłótni z ojcem na temat wyjazdu narciarskiego, który planowali.

39-letni mężczyzna cierpiący od roku na przewlekłe zmęczenie i alergię. Pytanie ciała wskazało, że pierwotna dysfunkcja była w tkance limfatycznej po przyśrodkowej stronie prawego oczodołu, spowodowana chemicznym urazem w oku w wieku 12 lat. Pacjent mówił, że jego rodzice prowadzili w ogrodzie biznes lakierniczy samochodów, a on tam często bawił się na trawniku. W wieku 12 lat był uderzony mosiężną rurą w prawe oko, po czym miał poważny atak wysokiej gorączki, co jego lekarz pierwszego kontaktu nie potrafił wyjaśnić.

10-letni chłopak z zaburzeniami snu. Często budzi się w środku nocy płacząc, ma problemy z koncentracją, oraz słabymi wynikami w czytaniu i liczeniu w szkole. Pierwotna dysfunkcja objawia się w centrum emocjonalnym w prawej półkuli, związanej z negatywnym doświadczeniem emocjonalnym w wieku 7 lat. Jego matka potwierdza, że w tym wieku syn był świadkiem poważnego wypadku, w którym samochód uderzył jego młodszego brata.